Kara umowna za nieutrzymanie karty SIM w stanie aktywności

W wyniku wsparcia radców prawnych naszej Kancelarii, pozwana wygrała sprawę z powództwa znanego operatora sieci komórkowej. Wydawać by się mogło, że walka ze znanym operatorem sieci telekomunikacyjnej nie rokuje zbyt dobrze, zwłaszcza gdy sieć operacyjna pozywa niesłyszącą i niedowidzącą rencistkę. Nasza klientka 20.08.2014r. zawarła umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych. Sposób wystawienia faktur oraz ich nieczytelność spowodowała, że pozwana niedowidziała wszystkich kwot wchodzących w skład rozliczenia. Spowodowało to drobną niedopłatę w rachunkach, w związku z czym operator wypowiedział umowę, a wydana pozwanej przy zawarciu umowy karta SIM – deaktywowana.

Klientka po wyjaśnieniu sprawy zapłaciła niedopłatę na rachunku, jednak operator zażądał kary umownej. Według operatora pozwana nie wykonała przyjętego na siebie w umowie zobowiązania niepieniężnego do utrzymania karty SIM „w stanie aktywności” w sieci powoda przez czas oznaczony w umowie,  Od pozwanej poza zaległymi należności zażądano kary umownej w wysokości 339,90 zł oraz 120,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu

Obejście prawa w umowie z operatorem

Obowiązek zapłaty kary został przewidziany na wypadek naruszenia przez abonenta obowiązku ”utrzymywania aktywnej karty SIM”. Oznacza to nic innego, jak terminowe opłacanie faktur., a więc jest to zobowiązanie pieniężne. Należy podkreślić, że obowiązek zapłaty kary umownej może być powiązany wyłącznie z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania
niepieniężnego, wynika to z art. 483 §1 k.c. Na tym stanowisku stanął również Sąd Okręgowy w Łodzi. Nie ulega wątpliwości, że obowiązek ten ma charakter pieniężny. Wobec tego, zastrzeżenie kary umownej za jego naruszenie pozostaje w sprzeczności 483 §1 k.c. Odpowiednie postanowienia umowy, regulaminu i oferty promocyjnej są zatem nieważne, jako sprzeczne z ustawą (SO w Łodzi III Ca 1878/14)

Na tej podstawie sąd oddalił żądanie zapłaty kary umownej, uznając że postanowienie umowy jest obejściem prawa.

Monika Żychska

(autorka jest studentką IV roku prawa UMK w Toruniu i praktykantką w naszej kancelarii)

Foto Patrik Nygren / flickr CC BY-SA 2.0