Sąd Najwyższy dnia 30 stycznia 2015 r. wydał uchwałę w składzie 7 sędziów, zgodnie z którą:

​Niedopuszczalny jest wpis do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym jednego prokurenta z zastrzeżeniem, że może on działać tylko łącznie z członkiem zarządu.

Uchwała na razie nie ma uzasadnienia, więc nie jest możliwa pogłebiona analiza. Tym niemniej wiadomo już, że KRS-y przestaną wpisywać w rubryce „Prokurenci” prokurenta, który musi współdziałąć z członkiem zarządu. Najbezpieczeniej jest też przyjąć, że taka prokura, o ile była wpisana, powinna zostać uznana od samego początku za prokurę samoistną.

Każdemu, kto ma związek ze spółkami kapitałowymi znany jest typowy model reprezentacji, najczęściej przepisany wprost z kodeksu społek handlowych – współdziałanie dwóch członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem. Wiadomo, że w takim układzie członek zarządu jest ograniczony przez prokurenta. Prokurent z kolei ograniczony jest wyłącznie charakterem prokury.

W praktyce spotyka się też inne rozwiązanie, zwane prokuraturą niewłaściwą łączną. Rozwiązanie to jest swego rodzaju odwróceniem zamysłu ustawodawcy a zakłada ono, że prokurent nie może skutecznie złożyć oświadczenia woli bez udziału członka zarządu.

Praktyka była różna – niektóre sądy zgadzały się wpisywać takiego prokurenta, inne nie. Było to rozwiązanie przydatne  i odpowiadało na potrzeby obrotu gospodarczego – czasami z tej, czy innej przyczyny spółka miała potrzebę ograniczenia prokurenta. Sąd Najwyższy uchwałą 7 sędziów najwyraźniej postanowił ukrócić tę praktykę.

Możemy się pokusić o odgadnięcie, dlaczego SN zdecydował się tak orzec. Zapewne zaważyła tutaj treść art. art. 109(1) § 2 kodeksu cywilnego, który mówi

Nie można ograniczyć prokury ze skutkiem wobec osób trzecich, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.

Przepisem szczególnym na pewno nie jest art. 205 k.s.h. (ani analogiczny przepis dotyczący spółki akcyjnej):

Art. 205 § 1. Jeżeli zarząd jest wieloosobowy, sposób reprezentowania określa umowa spółki. Jeżeli umowa spółki nie zawiera żadnych postanowień w tym przedmiocie, do składania oświadczeń w imieniu spółki wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem.
§ 2. Oświadczenia składane spółce oraz doręczenia pism spółce mogą być dokonywane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta.
§ 3. Przepisy § 1 i § 2 nie wyłączają ustanowienia prokury jednoosobowej lub łącznej i nie ograniczają praw prokurentów wynikających z przepisów o prokurze.

Przepisy k.c. i k.s.h. były skorelowane i jasna była intencja ustawodawcy, kiedy regulował instytucję prokurenta:  jedyne możliwości ustalenia jej zakresu znajdują się w kodeksie cywilnym, który nie przewiduje możliwości takiego ograniczania prokury.

Co teraz z tak wpisanymi prokurami? Moim zdaniem ograniczenia prokury są od początku bezskuteczne. Pamiętać należy, że wpis do KRS nie ma żadnej rękojmi dobrej wiary na podobieństo ksiąg wieczystych. Jeśli zatem spółka udzieliła tak sformułowanej prokury, należy jak najszybciej przyzwyczaić się do myśli, że ogranicznie ma skutek tylko wewnętrzny (tzn. prokurent może np. odpowiadać za szkodę, gdy się nie dostosuje), więc prokura stała się prokurą samoistną.

<img src='https://static find here.goldenline.pl/user_photo/207/user_253903_0b743a_huge.jpg’ alt=” />

Piotr Iwanicki. Radca prawny specjalizujący się w prawie internetu i nowych technologii oraz prawie podatkowym

Foto Sebastien Wiertz @ Flickr  (CC BY 2.0)